mEATing - warsztaty kulinarne
mEATing FacebookmEATing Facebook
mEATing InstagrammEATing Instagram
© 2018 m-EAT-ing.pl wykonanie eball

Warsztaty kulinarne na Moście Kultury / przepisy

2015-06-17
Kilka dni temu zakończyły się pierwsze warsztaty kulinarne na Moście Kultury, które rozpoczęły cały cykl warsztatów realizowanych dzięki zaproszeniu i współpracy z Centrum Kultury w Lublinie. Pogoda dopisała, była super energia, a przy okazji nakarmiliśmy wiele osób (nie tylko uczestników warsztatów kulinarnych ale osoby odwiedzające w tym dniu Most Kultury w Lublinie).
 
Zobacz galerię zdjęć z tego wydarzenia tutaj (w ferworze walki o każdy talerz zupy, nikomu nie udało jej się sfotografować :)
 
 
Na prośbę wielu osób zamieszczam poniżej przepisy wszystkich trzech potraw, które przyrządziliśmy w dniu 14 czerwca:
 
Cały cykl naszych warsztatów na Moście Kultury realizujemy w konwencji "Kuchnia nie tylko z Lubelszczyzny"... z przemycaniem nowych, ciekawych składników do tradycyjnych przepisów.
 
Jajka po polsku
4 jajka na twardo
20 g suszonych grzybów (borowiki)
2 łyżki świeżo startego chrzanu
żółtko
2 łyżki posiekanej kolendry
łyżka oleju
2 łyżki masła
tarta bułka
sól, pieprz

Przygotowanie:
Grzyby moczyć przez 10 minut i następnie ugotować w tej samej wodzie (kolejne 10 minut,) odcedzić i posiekać bardzo drobno. Jajka ugotować na twardo, a ostudzone przekroić wzdłuż nożem z drobnymi ząbkami. Wyciągnąć ostrożnie ze skorupek jajka i posiekać bardzo drobno jego zawartość. W misce połączyć grzyby, jajka, starty świeży chrzan, drobno posiekaną świeżą kolendrę, dodać miękkie masło oraz żółtko, doprawić solą i pieprzem. Jeśli konsystencja masy jest zbyt zwarta można dolać trochę wody/rosołu. Dla podkreślenia ostrości można dodatkowo użyć białego pieprzu lub ostrej, świeżej papryczki chilli lub jalapeno. Skorupki nadziewamy przygotowanym farszem i przekładamy na talerz posypany bułka tartą – tą samą stronę następnie smażymy na oleju na złoty kolor. Podajemy z posiekaną na wierzchu kolendrą i wiórkami startego chrzanu.
 
Porada:
Jajka można serwować ciepłe lub na zimno – z majonezem, sosem jogurtowym z miętą lub sosem tatarskim.
 
 
Małopolski garus
1 kg gruszek
300 g jabłek
100 g cukru
1,5 l wody
½ szklanki śmietany (18 lub 12%)
5-6 goździków
cynamon, kora
½ łyżeczki otartej skórki z cytryny i pomarańczy
prażone migdały / pistacje
szczypta soli
gaza i nić

Przygotowanie:
Do zimnej wody włożyć zawinięte w gazę i związane goździki, korę cynamonową, otartą skórkę z pomarańczy i cytryny – zagotować i trzymać na wolnym ogniu kilkanaście minut. Po uzyskaniu aromatycznego wywaru należy wyciągnąć z garnka sakiewkę z goździkami i korę cynamonową. Z gruszek i jabłek (owoców nie obieramy) usuwamy gniazda nasienne i kroimy drobno, przekładamy do garnka, gotujemy do miękkości. Część wody z garnka odlewamy – zachowujemy. Miksujemy blenderem owocę na krem – w razie potrzeby dolewamy zachowany płyn aby uzyskać rzadszą konsystencję. Dodajemy cukier wedle własnego uznania aby wyczuwać dość mocno słodycz – dosypując cukier, mieszamy zupę łyżką lub ubijaczką. Następnie hartujemy śmietanę – do miski ze śmietaną dolewamy stopniowo kilka chochel zupy, stale i energicznie mieszając śmietanę. Kiedy płyn w misce będzie miał zbliżoną temperaturę do zupy, przelewamy i mieszamy cały czas śmietanę do garnka. Doprawiamy zupę odrobiną soli. Po dodaniu śmietany możemy podgrzać zupę ale nie zagotowujemy jej aby uniknąć zważenia śmietany. Na zimną i suchą patelnie wsypujemy migdały – prażymy na wolnym ogniu od czasu do czasu mieszając migdały (lub obrane pistacje – zdecydowanie bardziej słone, kontrastujące ale i uzupełniające słodycz). Po uzyskaniu rumianego koloru migdały można posypać na podaną w talerzu zupę.

Porada:
Dla intensywnego aromatu zupy warto zwiększyć ilość składników, które najpierw zagotowujemy w wodzie. Wg tradycyjnych przepisów zupę można podać z pieczywem lub ugotowanymi ziemniakami z koperkiem niemniej jednak doskonale zupa smakuje bez tych dodatków.
 
 
Gulasz z żołądków drobiowych z fasolką szparagową i boczkiem
0,3 kg żołądków drobiowych
garść fasolki szparagowej
20 dag boczku wędzonego
lubczyk świeży
0,5 kg pomidorów
łyżeczka otartej skórki z cytryny
1 cebula
ziarna kolendry, cynamon, imbir
garść suszonej włoszczyzny
papryka słodka w proszku (np. wędzona)
olej, sos worcestershire
sól, pieprz
skórka z cytryny
moździerz

Przygotowanie:
Żołądki oczyścić nożem – odciąć błony łączące żołądki. W rozgrzanym mocno rondlu z przesmażyć na oleju żołądki. Po uzyskaniu złoto-brązowego koloru dodać drobno posiekaną cebulę, garść suszonej włoszczyzny, słodką paprykę, utarte razem w moździerzu kolendrę, cynamon i imbir. Doprawić całość odrobiną soli. Podlać podroby wodą i dusić na wolnym ogniu, od czasu do czasu mieszając. Co pewien czas należy dolewać wody. Pomidory pokroić na ósemki lub jeszcze na mniejsze kawałki w celu wyfiletowania – oddzielenia skóry od miąższu. Pomidory dodajemy kiedy żołądki będą bardzo miękki. Na ostatnie 3 minuty duszenia doprawiamy finalnie solą, pieprzem oraz sosem worcestershire. Fasolkę podsmażamy na oleju na średnim ogniu, delikatnie soli – powinna być chrupiąca. Boczek wędzony kroimy na drobną kostkę i wytapiamy z niego tłuszcz. Gulasz podajemy w głębokiej miseczce, na wierzch układamy kilka strąków fasoli, boczek, porwanych kilka całych listków lubczyku ogrodowego oraz posypujemy świeżo startą skórką z cytryny. Potrawę podajemy z bagietką lub chrupiącą grzanką.

Porada:
Żołądki można przyrządzić także za pomocą szybkowaru – czas potrzebny aby uzyskać miękkie żołądki zmniejszy się z 2 godzin do ok. 25 minut. Im wcześniej zakwasimy gulasz pomidorami, tym trudniej będzie uzyskać w krótkim czasie miękkie żołądki.
 
---
Po więcej przepisów zapraszam na blog kulinarny - Right Behind The Kitchen | nie tylko o kuchni